Wróciliśmy do Szklarskiej Poręby, gdzie w dniach 14-21 lipca 2026 odbył się Młodzieżowy Obóz Letni. Karate było najważniejszą częścią planu, ale również mieliśmy czas poznawać Karkonosze i nie tylko. Każdego dnia odbywały się treningi, które nie tylko rozwijały nasze umiejętności, ale także integrowały młodzież na co dzień ćwiczących w różnych klubach. Po zajęciach mieliśmy okazję zwiedzać malownicze szlaki górskie, które odkrywały przed nami swój niepowtarzalny urok. Jak wyglądał nasz pobyt, o tym przeczytacie w tym artykule.
W obozie wzięli udział ćwiczący w klubach karate z Bydgoszczy, Golubia-Dobrzynia, Torunia, Wąbrzeźna, Świecia, Kościerzyny, Polkowic, Radomia, Zduńskiej Woli, co świadczy o dużym zainteresowaniu tym sportem w różnych regionach. Naszą bazą jest już od kilku lat miejsce związane ze sportem, czyli Sport Szklarska Poręba, które zapewnia nam warunki do treningu oraz regeneracji. Obiekt ten jest dobrze wyposażony, a jednocześnie otoczony pięknymi krajobrazami, co sprzyja nie tylko intensywnej pracy nad umiejętnościami, ale także budowaniu więzi między uczestnikami. Powroty tu są zawsze przyjemne i wartościowe, ponieważ każda edycja obozu przynosi nowe wyzwania, doświadczenia oraz cenne lekcje, które uczestnicy mogą wykorzystać nie tylko w karate, ale również w życiu codziennym.
W tym roku kadrę obozu stanowili shihan Artur Wilento 6 dan oraz sensei Tomasz Bajus 4 dan, Roman Hadrian 4 dan, Piotr Binkowski 3 dan, Jolanta Wojniarska 3 dan, Artur Mazanowski 2 dan, Edyta Wilento 1 dan oraz pełniący dodatkową funkcję lekarza obozu Krzysztof Komorowski 2 dan.

Panujący tu klimat wysokogórski, mimo nie tak dużej wysokości nad poziomem morza, daje znakomite możliwości treningowe, które dają efekt na długi czas. Większość treningów staraliśmy się realizować na stadionie lekkoatletycznym, gdzie warunki były idealne do poprawy wydolności i techniki. Przestrzeń, powietrze i otoczenie gór stwarzało dodatkowe atuty treningowe, pozwalając na głębsze dotlenienie organizmu oraz większą motywację dzięki malowniczym krajobrazom.

Głównymi założeniami była płynność łączenia technik i poruszanie się w trzech pozycjach: zenkutsu-dachi, kiba-dachi i kokutsu-dachi. Oponowanie chociażby tych trzech pozycji pozwala lepiej wykonywać kata. A propos kata – tu również instruktorzy skupili się na poprawności wykonania form oraz nauce kata Taikyoku z kijem – bo. Oczywiście nie mogło zabraknąć zajęć shinken-shobu z użyciem rękawic bokserskich. Taki trening jest częścią programu nauczania kyokushin kenbukai świetnie łączący się z pozostałymi elementami karate. Wszyscy uczestnicy czekali na trening mocno-nocny, który oczywiście miał miejsce o północy przedostatniej nocy obozu. Wszyscy do treningu podeszli poważnie, mimo już późnej pory. Wykonaliśmy ćwiczenia techniki karate oraz zadania specjalne uczące współpracy. Całość zakończona została krótkim wyciszeniem.
Drugim głównym celem naszego obozu było poznanie walorów krajoznawczych i turystycznych regionu Karkonoszy. Pogoda, jak to w górach, była zmienna, ale pozwoliła nam na odbycie trzech wędrówek.
Trasa I – Ośrodek – Sowie Skały – Złoty Widok – wodospad Szklarki – Walońska Chata – Ośrodek.
Trasa II – Ośrodek – żółtym szklakiem do schroniska pod Łabskim Szczytem – przejście do źródeł Łaby po czeskiej stronie – przejście do Vosecka bouda – schronisko Szrenica – zjazd kolejką do Szklarskiej Poręby – Ośrodek.
Trasa III – Ośrodek – Krucze Skały – Wodospad Kamieńczyka – powrót czarnym szlakiem do ośrodka.

Pojechaliśmy również do Cieplic k/Jeleniej Góry, gdzie znajdują się termy. Miejsce nas zaskoczyło swoimi możliwościami, oferując różnorodne atrakcje. Spędziliśmy tam przyjemnie czas korzystając z atrakcji wodnych, takich jak baseny termalne i zjeżdżalnie, które dostarczyły nam mnóstwo radości i relaksu. Dodatkowo mieliśmy trochę chwil, żeby zobaczyć urocze centrum uzdrowiska, gdzie podziwialiśmy piękne architektoniczne detale oraz delektowaliśmy się lokalnymi przysmakami 😋. Cała wizyta była nie tylko odskocznią od rytmu obozu, ale również wspaniałą okazją do lepszego poznania tego urokliwego regionu.
Ważnym akcentem obozu jest również egzamin na stopnie szkoleniowe kyu, który stanowi istotny element rozwoju każdego uczestnika. Również i tym razem instruktorzy zauważyli postępy podopiecznych, co dowodzi ich zaangażowania i wytrwałej pracy w trakcie trwania obozu. Egzamin podzielony został na dwie części, co pozwoliło na dokładniejszą ocenę umiejętności. W pierwszej części koncentrowano się na technice, czyli kihon-geiko i ido-geiko, z szczególnym nastawieniem na przećwiczone elementy w trakcie obozu. Praktycznie każdy uczestnik egzaminu, niezależnie od stopnia zaawansowania, prezentował kata, co ilustrowało ich rozwój oraz umiejętność przyswajania wiedzy. Na koniec, w grupach, zademonstrowano również przygotowane zadania specjalne.








Czwórka ze zdających została wyróżniona przez instruktorów awansem na dwa stopnie:
5/2 kyu: Antoni Rybiałek (Toruń) i Zofia Zglińska (Wąbrzeźno),
5/1 kyu: Roksana Tkachenko (Polkowice) i Stanisław Żuchowski (Wąbrzeźno).
Na najwyższe pasy – zielone zdały dwie dziewczyny: Julia Ciesielska 3 kyu (Zduńska Wola) i Olga Olszewska 3 kyu (Wąbrzeźno).
Gratulujemy wszystkim dobrej postawy i uzyskania wyższych stopni karate.
Do zobaczenia w przyszłym roku na kolejnym Młodzieżowym Obozie Letnim Karate!
Obóz był współfinansowany z Programu Klub 2026. Koszulki obozowe były sfinansowane z 1,5% podatku z 2024 roku – serdecznie dziękujemy.
zdjęcia: instruktorzy



















Wycieczki podczas obozu.



































TURYSTO PAMIĘTAJ 😃👉 w górach dobre buty to podstawa ☝️😎









